Jeśli mieszkasz lub prowadzisz firmę na wsi, powinieneś wiedzieć, kto faktycznie może głosować na sołtysa. Od tego zależy, czy będziesz miał realny wpływ na decyzje dotyczące inwestycji, dróg czy lokalnych inicjatyw.
Uprawnienia wyborców w wyborach sołtysa są prostsze niż w „dużej polityce”, ale oparte na konkretnych przepisach: ustawie o samorządzie gminnym i statucie gminy. W praktyce wiele nieporozumień dotyczy takich kwestii jak zameldowanie, miejsce prowadzenia działalności gospodarczej czy udział cudzoziemców. Poniżej zebrano najważniejsze zasady w czytelnej formie, tak aby przed najbliższym zebraniem wiejskim nie było wątpliwości, kto może, a kto nie może wrzucić kartki do urny.
Kto ma prawo głosować na sołtysa – podstawa prawna
Sołtys nie jest wybierany w „normalnych” wyborach powszechnych organizowanych przez Państwową Komisję Wyborczą. To organ pomocniczy gminy, wybierany zazwyczaj na zebraniu wiejskim, zgodnie ze statutem danej gminy.
Podstawa prawna to przede wszystkim:
- ustawa o samorządzie gminnym – daje gminie prawo tworzenia sołectw i określania zasad wyboru sołtysa,
- statut gminy oraz statut sołectwa – dokumenty przyjmowane przez radę gminy, które precyzują, kto głosuje, jak wygląda procedura i jakie są terminy.
W zdecydowanej większości gmin przyjmuje się, że w wyborach sołtysa głosują osoby, które mają czynne prawo wyborcze do rady gminy i jednocześnie zamieszkują na terenie danego sołectwa. Oznacza to, że nie każda osoba „z gminy” może głosować w każdej wsi – uprawnienie jest ściśle związane z miejscem zamieszkania.
Co do zasady: głosować na sołtysa może stały mieszkaniec danego sołectwa, który ma czynne prawo wyborcze do rady gminy (jest pełnoletni i niepozbawiony praw wyborczych).
Warto przed wyborami zajrzeć do statutu gminy (dostępny zazwyczaj w BIP lub w urzędzie gminy), bo w detalach mogą się pojawić różnice – np. w kwestii dopuszczenia obywateli innych państw Unii Europejskiej.
Warunki, które musi spełniać wyborca sołtysa
Aby móc głosować na sołtysa, trzeba spełniać kilka warunków jednocześnie. W uproszczeniu: wiek, obywatelstwo, miejsce zamieszkania w sołectwie i pełnia praw publicznych. Poniżej rozpisane są one bardziej szczegółowo.
Wiek i obywatelstwo
Podstawowy wymóg to posiadanie czynnego prawa wyborczego do rady gminy. W praktyce oznacza to, że w wyborach sołtysa może głosować osoba, która:
- ukończyła 18 lat najpóźniej w dniu głosowania,
- jest obywatelem Rzeczypospolitej Polskiej lub – w części gmin – obywatelem innego państwa Unii Europejskiej zamieszkałym na terenie gminy.
Obywatel państwa UE mieszkający w Polsce może brać udział w wyborach samorządowych pod określonymi warunkami. Niektóre gminy przenoszą tę zasadę także na wybory sołtysa, inne ograniczają się tylko do obywateli polskich. Wszystko rozstrzyga statut gminy.
Wiek jest kryterium zero-jedynkowym: osoba, która kończy 18 lat dzień po zebraniu wiejskim, nie ma prawa głosu, nawet jeśli formalnie jest już wpisana do rejestru wyborców gminy.
Miejsce zamieszkania w sołectwie
Samo posiadanie praw wyborczych do rady gminy nie wystarczy. Trzeba jeszcze zamieszkiwać na obszarze sołectwa, w którym odbywają się wybory sołtysa. Mieszkaniec innej wsi w tej samej gminie nie głosuje na „cudzego” sołtysa.
W polskim prawie ważniejsze od samego zameldowania jest faktyczne miejsce zamieszkania, czyli miejsce, gdzie koncentruje się życie osobiste i zawodowe. Zdarza się więc, że osoba zameldowana w mieście, ale realnie mieszkająca na wsi, ma większe podstawy do głosowania w tej wsi niż ktoś odwrotny – zameldowany na wsi, ale faktycznie żyjący od lat w innym miejscu.
Większość gmin w praktyce posługuje się jednak meldunkiem jako kryterium technicznym przy ustalaniu listy mieszkańców. Gdy pojawia się spór (np. ktoś bez meldunku, ale realnie mieszkający we wsi), ostateczna decyzja co do dopuszczenia do głosowania często zapada na zebraniu wiejskim lub w urzędzie gminy.
W przypadku osób, które dopiero co przeprowadziły się na wieś, opłaca się zadbać o meldunek (lub zgłoszenie pobytu), jeśli mają zamiar brać udział w wyborach sołtysa w najbliższym terminie.
Pełnia praw publicznych i wyborczych
Uprawnionym wyborcą nie będzie osoba, która formalnie utraciła prawa publiczne lub wybory są wobec niej wyłączone. Chodzi tu głównie o trzy sytuacje:
- pozbawienie praw publicznych prawomocnym wyrokiem sądu,
- ubezwłasnowolnienie całkowite prawomocnym orzeczeniem,
- pozbawienie praw wyborczych (np. przez Trybunał Stanu – w praktyce dotyczy to bardzo wąskiej grupy osób).
Jeśli którakolwiek z tych decyzji jest aktualna, dana osoba traci czynne prawo wyborcze – również w wyborach sołtysa. W razie wątpliwości rozstrzygającej informacji udziela urząd gminy, który dysponuje rejestrem wyborców.
Czy przedsiębiorca działający na wsi zawsze może głosować?
Dla osób prowadzących działalność gospodarczą na terenach wiejskich kwestia prawa głosu na sołtysa często wydaje się oczywista: płacone są podatki, zatrudniani są ludzie, więc „powinno się mieć głos”. Przepisy podchodzą do tego bardziej chłodno.
Prowadzenie firmy w danej wsi samo w sobie nie daje prawa głosowania na sołtysa. Liczy się wyłącznie to, czy przedsiębiorca jest mieszkańcem sołectwa w rozumieniu przepisów wyborczych.
Przykładowo:
- przedsiębiorca prowadzi gospodarstwo rolne w danej wsi i jednocześnie tam mieszka – ma prawo głosu,
- firma ma siedzibę w tej wsi, ale właściciel mieszka w mieście kilkadziesiąt kilometrów dalej – właściciel nie ma prawa głosu,
- wspólnik spółki jawnej, która działa we wsi, mieszka w innej gminie – nie głosuje, niezależnie od wielkości inwestycji.
W praktyce jedyną drogą do udziału w wyborach sołtysa jest faktyczne zamieszkanie w sołectwie. Nawet wieloletni najemca budynku gospodarczego lub zakładu, który codziennie bywa we wsi, ale tam nie mieszka, nie jest traktowany jako wyborca.
Z biznesowego punktu widzenia oznacza to tyle, że jeśli planuje się silne powiązanie działalności z lokalną społecznością (np. agroturystyka, przetwórstwo, duża ferma), warto rozważyć także stałe osiedlenie się w tej miejscowości. Wtedy udział w wyborze sołtysa staje się naturalnym narzędziem wpływu na otoczenie, w którym działają inwestycje.
Meldunek a faktyczne miejsce zamieszkania
Meldunek od lat jest źródłem zamieszania w kontekście praw wyborczych na wsi. Prawo mówi jedno, praktyka gmin – często coś trochę innego.
Zgodnie z przepisami o wyborach, liczy się miejsce stałego zamieszkania, a nie sam fakt zameldowania. Jeśli ktoś jest zameldowany w mieście, ale od lat realnie mieszka i prowadzi życie na wsi, powinien być traktowany jako mieszkaniec wsi.
Problem w tym, że gminy z reguły opierają się na ewidencji ludności, czyli właśnie na meldunku. Urzędnicy nie badają na co dzień, gdzie faktycznie ktoś śpi, pracuje i spędza większość czasu. Dlatego w praktyce:
- osoba zameldowana w sołectwie jest niemal automatycznie traktowana jako wyborca,
- osoba bez meldunku, ale faktycznie mieszkająca we wsi, musi często wykazać ten fakt (np. umową najmu, oświadczeniem, potwierdzeniem od sołtysa lub sąsiadów).
W sytuacji sporu decydujący głos ma rada gminy lub wójt/burmistrz, działający w oparciu o statut gminy. Na zebraniu wiejskim przewodniczący może też żądać wyjaśnień lub dokumentów potwierdzających zamieszkanie.
Z praktycznego punktu widzenia – jeśli planowany jest udział w wyborach sołtysa i zamieszkanie na wsi nie jest potwierdzone meldunkiem – rozsądnie jest uregulować formalności odpowiednio wcześniej, a nie dopiero w dniu zebrania.
Procedura głosowania na sołtysa w praktyce
Choć szczegóły zależą od statutu gminy, schemat jest zazwyczaj podobny: zebranie wiejskie, lista obecności, zgłaszanie kandydatów, głosowanie, ogłoszenie wyników. Znajomość tej procedury pomaga zrozumieć, na którym etapie weryfikuje się prawo do głosowania.
Jak wygląda zebranie wiejskie krok po kroku
Wójt lub burmistrz (albo upoważniona osoba) zwołuje zebranie wiejskie zgodnie z zasadami określonymi w statucie. Informacja o terminie trafia zwykle na tablicę ogłoszeń, stronę gminy oraz – coraz częściej – do internetu i mediów społecznościowych.
Na wejściu na salę sporządzana jest lista obecności mieszkańców sołectwa. Na jej podstawie weryfikuje się, czy zebranie jest zdolne do podejmowania uchwał (kworum) oraz kto ma prawo głosu. W typowej sytuacji wystarczy podać imię, nazwisko i adres we wsi.
Jeśli pojawiają się wątpliwości co do prawa głosu konkretnej osoby (np. brak meldunku, świeża przeprowadzka), przewodniczący zebrania może poprosić o wyjaśnienia, a w razie sporu – odnotować zastrzeżenie w protokole. Statut gminy może przewidywać tryb odwołania się od takich decyzji.
Następnie zgłaszani są kandydaci na sołtysa. Każde zgłoszenie musi zwykle zostać poparte przez określoną liczbę mieszkańców obecnych na zebraniu (np. dwie lub trzy osoby). Dopiero po zamknięciu listy kandydatów przechodzi się do głosowania.
Po zakończeniu głosowania komisja skrutacyjna liczy głosy i ogłasza wyniki. Mieszkańcy mają prawo wglądu w protokół, a statut często przewiduje możliwość zgłoszenia protestu, jeśli ktoś uważa, że naruszono zasady (w tym – zasady dopuszczenia do głosowania).
Głosowanie tajne czy jawne?
Duża część sporów w sprawie wyboru sołtysa dotyczy formy głosowania. Tradycyjnie w wielu wsiach głosowanie bywało jawne (np. przez podniesienie ręki), co rodziło wątpliwości co do swobody decyzji.
Coraz częściej statuty gmin przewidują głosowanie tajne przy użyciu kart wyborczych wrzucanych do urny – dokładnie tak jak w „normalnych” wyborach. Jest to rozwiązanie bardziej transparentne i bezpieczne, zwłaszcza gdy w grę wchodzą spory sąsiedzkie lub interesy gospodarcze.
Forma głosowania jest sztywno określona w statucie. Zebranie wiejskie nie może dowolnie przełączać się między głosowaniem jawnym a tajnym – musiałaby to zrobić rada gminy, zmieniając odpowiednie przepisy.
Niezależnie od formy, prawo głosu mają wyłącznie osoby uprawnione. Goście, urzędnicy, przedstawiciele firm czy instytucji nie biorą udziału w głosowaniu, nawet jeśli zabierali głos w dyskusji przed wyborem sołtysa.
Z perspektywy osób aktywnych zawodowo lub prowadzących biznes na wsi warto pamiętać, że wybory sołtysa często odbywają się w dni robocze po południu lub wieczorem. Jeśli głos jest ważny, lepiej uwzględnić to w planie dnia z wyprzedzeniem.
Najczęstsze wątpliwości wyborców
W praktyce w każdej kadencji powtarzają się podobne pytania i spory związane z prawem głosu.
Czy małżonek mieszkający „w weekendy” na wsi może głosować? – Decyduje to, gdzie faktycznie znajduje się centrum życia danej osoby. Jeśli większość tygodnia spędzana jest w mieście, a tylko weekendy na wsi, urząd gminy może uznać, że stałym miejscem zamieszkania jest jednak miasto.
Czy student studiujący w innym mieście zachowuje prawo głosu na sołtysa w rodzinnej wsi? – Zazwyczaj tak, o ile nie przeniósł formalnie miejsca zamieszkania i nadal traktuje wieś jako dom. Sam fakt studiowania poza miejscem zamieszkania nie odbiera praw wyborczych w sołectwie.
Czy można głosować „na pełnomocnictwo” za kogoś z rodziny? – Nie. Wybory sołtysa odbywają się na zebraniu wiejskim i wymagają osobistej obecności. Głosowanie korespondencyjne czy przez pełnomocnika nie jest stosowane.
Czy udział w wyborach sołtysa wymaga wcześniejszego zgłoszenia? – Nie. Wystarczy przyjść na zebranie, wpisać się na listę obecności i okazać dokument tożsamości, jeśli przewodniczący o to poprosi. Jedyny warunek to spełnianie opisanych wyżej kryteriów.
Z biznesowego i praktycznego punktu widzenia warto pilnować dwóch rzeczy: aktualnego statusu meldunkowego oraz znajomości statutu gminy. To właśnie w tych dwóch obszarach rozstrzyga się, czy będzie można realnie wpłynąć na wybór osoby, która przez kolejne lata będzie twarzą lokalnej społeczności i pierwszym adresem dla wielu spraw przedsiębiorców i mieszkańców.
